Pomiń główną nawigację

Mój prezent na 40. urodziny!!

Na czterdzieste urodziny chciałem sprawić sobie piękny prezent, a ponieważ uwielbiam podróżować, wybór mógł być tylko jeden. Chciałem również, aby była to wyjątkowa, ważna podróż na jedną z tych rajskich wysp, z krystalicznie czystym morzem i palmami na plaży. I właśnie taka była moja podróż na Seszele. Wspaniała.

Owoce na La DigueOwoce na La Digue

Na SeyVillas trafiłem trochę przypadkiem i dzięki nim udało mi się wszystko doskonale zorganizować. Wybrałem wyspy, które chciałem odwiedzić, hotele, w których chciałem nocować, a po dokupieniu pakietu transferów całość okazała się naprawdę perfekcyjna! Od powitania na lotnisku po nasz wyjazd wszystko przebiegło bez zarzutu, a kiedy wszystko układa się pomyślnie, można jeszcze pełniej cieszyć się spokojem podczas wakacji.

Wakacje na Seszelach to podróż, której życzę każdemu przynajmniej raz w życiu. Te wyspy są naprawdę niezapomniane. Spędziliśmy 3 noce na La Digue i 4 noce na Mahé.

ŻółwieŻółwie

La Digue

Po przybyciu na La Digue zostaliśmy odwiezieni do naszego pensjonatu La Kaz Safran. Czekał tam na nas przepiękny pokój z balkonem wychodzącym bezpośrednio na morze. Wypożyczyliśmy rowery za około 10 € dziennie i ruszyliśmy odkrywać każdy zakątek tej wspaniałej wyspy. La Digue to spokój na ziemi, sen o niezwykłych plażach, egzotycznych owocach na każdym kroku, palmach, olbrzymich żółwiach i wyśmienitych świeżych rybach. Piękno tej wyspy tkwi właśnie w przyrodzie i niemal całkowitym braku samochodów, dzięki czemu można tu spędzić wymarzone wakacje.

Anse Source d'Argent, La DigueAnse Source d'Argent, La Digue
 

Mieliśmy okazję nurkować z rurką pośród niezliczonych ryb we wszystkich możliwych kolorach. To przeżycie, którego zdecydowanie nie można przegapić. Polecam Państwu niewielką plażę położoną tuż za małym, malowniczym cmentarzem na wyspie. Można stąd również podziwiać piękny zachód słońca.

Zachód słońca na La DigueZachód słońca na La Digue

Nie można pominąć plaż Anse Source d'Argent i Grand Anse. Droga do tej drugiej prowadzi dość stromym podjazdem, po którym następuje długi zjazd, ale po dotarciu na miejsce wiadomo, że zdecydowanie było warto.

Grand Anse, La DigueGrand Anse, La Digue

A co powiedzieć o ludziach, którzy mają szczęście mieszkać tutaj przez cały rok? Są niezwykle życzliwi, zawsze chętnie pomagają turystom, a nawet z przyjemnością pozują z nimi do zdjęć!

Wspaniali ludzieWspaniali ludzie

Choć postanowiliśmy nie nocować na Praslin, chcieliśmy ją odwiedzić. Okazało się to bardzo łatwe dzięki promom, którymi można dopłynąć tam w 15 minut. Po dotarciu do portu wystarczy wsiąść do jednego z kursujących po wyspie autobusów, który za mniej niż 0,40 € zawiezie Państwa niemal wszędzie. Zdecydowaliśmy się zobaczyć Anse Volbert (Cote d'Or) — niekończącą się plażę z delikatnym piaskiem i palmami, którą na zawsze zachowam w sercu!

Cote d'OrCote d'Or

Zarówno na La Digue, jak i na Praslin jest też wielu rybaków, którzy codziennie sprzedają znakomite, świeżo złowione ryby. Osoby wybierające wakacje z wyżywieniem we własnym zakresie, czyli pobyt w wynajętym apartamencie, mogą naprawdę sporo zaoszczędzić, a przy tym świetnie zjeść. Ci, którzy nie mają ochoty gotować, ale nadal chcą ograniczyć wydatki, znajdą na każdym kroku lokale oferujące dania na wynos, gdzie za kilka euro można skosztować wyśmienitych potraw kuchni kreolskiej. Szczególnie dobrze jadłem w My Mummy na La Digue. Znakomity bufet można również znaleźć w Zerof Restaurant, zwłaszcza w niedzielne i środowe wieczory. Ojciec właściciela jest prawdziwym królem grilla!!!!

RybacyRybacy

Mahé

Po trzech nocach na La Digue wyruszyliśmy na Mahé, gdzie zatrzymaliśmy się we wspaniałej Villa Dorado. To pensjonat położony bezpośrednio przy plaży. Dla osób szukających ciszy i spokoju jest to idealne miejsce, jednak do przemieszczania się niezbędny jest wynajęty samochód albo autobusy, które są zresztą bardzo niedrogie.

Jedno popołudnie przeznaczyliśmy na zwiedzanie stolicy, Victorii. Słynny targ jest piękny i pełen kolorów. Zdecydowanie warto go zobaczyć, a przy okazji kupić ryby, owoce i przyprawy, w tym słynną wanilię. To również dobre miejsce dla osób, które chciałyby zrobić trochę zakupów.

VictoriaVictoria
Świątynia hinduistyczna w VictoriiŚwiątynia hinduistyczna w Victorii

Podczas pobytu na Mahé wybraliśmy się także na całodniowy rejs katamaranem. To doświadczenie szczególnie polecam miłośnikom morza!! Za 115 € od osoby spędziliśmy cudowny dzień, zjedliśmy wyśmienity obiad i odwiedziliśmy rajskie plaże, w tym tę na maleńkiej wyspie Moyenne. Program rejsu obejmował bowiem również wycieczkę po tej wyspie. Plaża była tak piękna, że żadne zdjęcie ani opowieść nie byłyby w stanie w pełni oddać jej uroku.

RybyRyby

Ostatniego dnia skorzystaliśmy natomiast z usług doświadczonego prywatnego kierowcy, który przez 7 godzin woził nas po najpiękniejszych plażach Mahé.

Jak podsumować moją opowieść? Seszele to naprawdę zachwycające wyspy — mieszkańcy są gościnni, ryby smakują wybornie bez względu na to, gdzie się je zamówi, przyroda pozostaje dziewicza, a morze jest przepiękne. Gdybym musiał wybrać spośród odwiedzonych wysp, powiedziałbym, że moją ulubioną była La Digue. SeyVillas zorganizowało wszystko doskonale i również dzięki temu nasze wakacje były udane pod każdym względem.

Proszę się nie wahać i sprawić sobie taki prezent — przynajmniej raz w życiu!

Do zobaczenia, Seszele!

image
Marzą Państwo o podróży na Seszele?

Proszę skonfigurować indywidualny pakiet podróży po wyspach!

od 1 800 €/osobę
(14 dni, 3 wyspy, w tym przelot)

Proszę skonfigurować podróż po wyspach