Wymarzone rodzinne wakacje
Szukaliśmy miejsca na wakacje, które oferowałoby wiele atrakcji zarówno pod wodą, jak i na jej powierzchni, i zdecydowaliśmy się na Seszele.
Ponieważ lubimy samodzielnie planować wakacje, zainteresowała nas strona internetowa SeyVillas. Odpowiednie połączenie pensjonatów i hoteli ułatwiło nam znalezienie zakwaterowania oraz samodzielne ustalenie, gdzie i jak długo chcemy zostać.
Możliwość zlecenia SeyVillas organizacji wszystkich transferów sprawiła, że nasze wakacje od samego początku były relaksujące, ponieważ wszystko przebiegło bez zarzutu.
Praslin
Spędziliśmy tu 10 dni w Cote D'Or Chalets: przestronnych bungalowach w doskonałej lokalizacji. Kilka małych supermarketów, lokal z jedzeniem na wynos oraz stoiska z owocami znajdowały się w odległości krótkiego spaceru, co znacznie ułatwiało nam samodzielne przygotowywanie posiłków.
Plaże Anse Volbert (Cote d'Or) i Anse Gouvernement, położone tuż obok naszego zakwaterowania, a także oczywiście Anse Lazio, należały naszym zdaniem do najpiękniejszych na wyspie. Anse Lazio jest również znakomitym miejscem do snorkelingu.



Jedną z największych atrakcji była nasza wycieczka na Curieuse, połączona z wędrówką przez lasy namorzynowe do Anse Jose.


Warto również wybrać się na rejsy na Félicité i Sister Islands, aby ponurkować z rurką wśród wciąż dobrze zachowanych raf.
Kręte i wąskie drogi Praslin poznawaliśmy zarówno autobusem, jak i wynajętym samochodem. Szczególnym przeżyciem była wizyta w Fond Ferdinand.
Czekała tam na nas niezwykła różnorodność roślin, w tym oczywiście palma coco de mer. W cenę biletu wstępu wliczone jest oprowadzanie z wieloma ciekawostkami na temat endemicznej flory. Kolejną atrakcją jest wspaniały punkt widokowy.
Fond Ferdinand" title="Fond Ferdinand" sizes="(max-width: 120px) 120px,(max-width: 240px) 240px,(max-width: 360px) 360px,(max-width: 480px) 480px,(max-width: 600px) 600px,(max-width: 768px) 768px,(max-width: 864px) 864px,(max-width: 1536px) 1536px" srcset="/img/journals/310/120x160/fond-ferdinand-praslin-seyvillas-travel-journal-judith6.jpg 120w, /img/journals/310/240x320/fond-ferdinand-praslin-seyvillas-travel-journal-judith6.jpg 240w, /img/journals/310/360x480/fond-ferdinand-praslin-seyvillas-travel-journal-judith6.jpg 360w, /img/journals/310/480x640/fond-ferdinand-praslin-seyvillas-travel-journal-judith6.jpg 480w, /img/journals/310/600x800/fond-ferdinand-praslin-seyvillas-travel-journal-judith6.jpg 600w, /img/journals/310/768x1024/fond-ferdinand-praslin-seyvillas-travel-journal-judith6.jpg 768w, /img/journals/310/864x1152/fond-ferdinand-praslin-seyvillas-travel-journal-judith6.jpg 864w, /img/journals/310/1536x2048/fond-ferdinand-praslin-seyvillas-travel-journal-judith6.jpg 1536w">
Fond Ferdinand" title="Fond Ferdinand" sizes="(max-width: 160px) 160px,(max-width: 320px) 320px,(max-width: 480px) 480px,(max-width: 640px) 640px,(max-width: 800px) 800px,(max-width: 1024px) 1024px,(max-width: 1152px) 1152px" srcset="/img/journals/310/160x120/fond-ferdinand-praslin-travel-journal-seyvillas-judith7.jpg 160w, /img/journals/310/320x240/fond-ferdinand-praslin-travel-journal-seyvillas-judith7.jpg 320w, /img/journals/310/480x360/fond-ferdinand-praslin-travel-journal-seyvillas-judith7.jpg 480w, /img/journals/310/640x480/fond-ferdinand-praslin-travel-journal-seyvillas-judith7.jpg 640w, /img/journals/310/800x600/fond-ferdinand-praslin-travel-journal-seyvillas-judith7.jpg 800w, /img/journals/310/1024x768/fond-ferdinand-praslin-travel-journal-seyvillas-judith7.jpg 1024w, /img/journals/310/1152x864/fond-ferdinand-praslin-travel-journal-seyvillas-judith7.jpg 1152w">La Digue
Spędziliśmy tam 4 dni w pensjonacie Michel: prowadzonym z wielkim zaangażowaniem obiekcie z małymi, czystymi pokojami i pysznymi śniadaniami. Rowery w bardzo dobrym stanie można wypożyczyć bezpośrednio w pensjonacie.
Z ogromną przyjemnością zwiedzaliśmy wyspę na rowerach, docierając wszędzie tam, gdzie było to możliwe. W La Passe jest niestety coraz więcej samochodów, jednak po opuszczeniu miejscowości ruch na drogach jest niewielki. Plaże są zachwycające, a najbardziej spodobała nam się Grand Anse, gdzie zupełnie sami podziwialiśmy ogromne fale.


Jedną z atrakcji jest kolacja w restauracji Belle Vue, zwanej „Orlim Gniazdem”. Zarówno widok, jak i jedzenie są wspaniałe. Serdecznie dziękujemy rezydentom Creole Tours, za których pośrednictwem można na miejscu zarezerwować stolik w restauracji.

Największym przeżyciem była wędrówka wokół południowego krańca La Digue z Robertem Agnesem. Wycieczka okazała się prawdziwą przygodą: zobaczyliśmy wiele malowniczych, odludnych plaż, wędrowaliśmy przez dżunglę, wspinaliśmy się na granitowe skały i przechodziliśmy po nich, a także przeciskaliśmy się przez jaskinie. Ostatnie metry pokonaliśmy wzdłuż Anse Source d'Argent, idąc w wodzie sięgającej klatki piersiowej i trzymając plecaki nad głowami.


Mahé
Ostatni tydzień spędziliśmy w hotelu Berjaya Beau Vallon Bay. Jego lokalizacja jest niezrównana. Pokoje typu Superior w ogrodzie są ciche i czyste. Nasi synowie korzystali z udogodnień dużego kompleksu hotelowego, takich jak nurkowanie, centrum fitness i tenis.
Plaża Beau Vallon bardzo pozytywnie nas zaskoczyła. Pomimo dość bogatej oferty turystycznej należy do najpiękniejszych plaż na wyspie. Wieczorami razem z mieszkańcami wyspy cieszyliśmy się kreolską atmosferą przy straganach z pysznym jedzeniem i koktajlami oraz przy dźwiękach muzyki.

Wycieczka do Victorii połączona z wizytą na Sir Selwyn Selwyn Clarke Market to obowiązkowy punkt programu.

Wyspę zwiedzaliśmy wynajętym samochodem. Ponieważ zdążyliśmy się już przyzwyczaić do ruchu lewostronnego, z przyjemnością przemierzaliśmy Sant Souci Road, podziwiając tropikalne lasy i wspaniałe widoki na wybrzeże Mahé.

Wyjątkową atrakcją była Baie Ternay. Trzeba jednak przyznać, że ostatni odcinek drogi jest dość wymagający! Nagrodą jest zatoka, którą mieliśmy niemal wyłącznie dla siebie.
Miejsca do snorkelingu na terenie Port Launay/ Baie Ternay Marine National Park, z wieloma gatunkami ryb i dobrze zachowanymi koralowcami, były dla nas najpiękniejszym widokiem, jaki zobaczyliśmy na Seszelach.

Podsumowując: Seszele okazały się dla nas idealnym miejscem na rodzinne wakacje z dorosłymi dziećmi. Nasi młodzi dorośli byli szczególnie zachwyceni oprowadzaniem po rezerwacie Fond Ferdinand, wędrówką na La Digue oraz nurkowaniem na Mahé. Wszyscy cieszyliśmy się kreolskim stylem życia i życzliwością mieszkańców. Jedzenie z lokali na wynos było bardzo smaczne, zwłaszcza grillowane ryby, a przy tym niedrogie. Dzięki świetnej organizacji SeyVillas były to niezapomniane i w pełni udane wakacje. Mamy nadzieję, że wkrótce tu wrócimy!