Pomiń główną nawigację

Trzy tygodnie we dwoje na Seszelach

Praslin

Po długim locie na lotnisku na Mahé powitali nas życzliwi pracownicy agencji „Creole”, którzy zawieźli nas bezpośrednio na prom na Praslin. Również w dalszej części podróży wszystkie transfery przebiegały bezproblemowo, dzięki czemu zawsze czuliśmy, że jesteśmy w dobrych rękach.



Naszym zakwaterowaniem na Praslin były Villas D'Or: urokliwy obiekt składający się łącznie z 10 willi, dzięki czemu zamiast zwykłego pokoju hotelowego mieliśmy do dyspozycji własny, niewielki domek z kuchnią. Od przepięknej, a mimo to często niemal bezludnej plaży Anse Volbert dzieliło nas zaledwie kilka metrów. Codziennie serwowano nam śniadanie na naszej werandzie, gdzie towarzyszyły nam kolorowe ptaki. Po powrocie do Austrii już teraz bardzo brakuje nam ich śpiewu.

Goście podczas śniadaniaGoście podczas śniadania

Wieczorami odkrywaliśmy restauracje w pobliskiej miejscowości. Zdecydowanie warto spróbować kreolskiej kuchni z jej smakowitym wyborem ryb, owoców morza, mięs i dań wegetariańskich podawanych ze znakomitymi sosami — to prawdziwa uczta dla podniebienia!

Z Praslin wybraliśmy się również na jednodniowe wycieczki na okoliczne wyspy. Na La Digue zobaczyliśmy między innymi bajeczną plażę Anse Source d'Argent oraz plantację palm kokosowych. Na Curieuse mogliśmy podziwiać, a nawet karmić żyjące na wolności żółwie olbrzymie, natomiast na Cousin z bliska poznaliśmy wiele imponujących, barwnych gatunków rodzimych ptaków.

Plaża na La DiguePlaża na La Digue Żółw na wyspie CurieuseŻółw na wyspie Curieuse

Zdecydowanie warto było odwiedzić również park narodowy „Fond Ferdinand”, który naprawdę przypomina tropikalną dżunglę. Podobnie jak w słynnym na całym świecie „Vallée de Mai” można tam podziwiać występującą wyłącznie na Praslin palmę „Coco de Mer” oraz wiele innych rodzimych roślin. Nigdy nie zapomnimy unoszącego się tam aromatu świeżego cynamonu i trawy cytrynowej!

Coco de MerCoco de Mer

Cerf Island

Na trasie z Praslin na Cerf Island zdecydowaliśmy się na lot, który trwał około 20 minut. Dzięki temu mogliśmy zobaczyć Seszele „z góry” — widok był tak niezwykle imponujący, że do dziś wywołuje u nas dreszcze. Lot ten był zdecydowanie jednym z najbardziej intensywnych przeżyć podczas całej podróży i naprawdę nie warto go przegapić!

Lot z Praslin na MahéLot z Praslin na Mahé

Z lotniska na Mahé przewieziono nas samochodem na Eden Island, skąd popłynęliśmy łodzią na Cerf Island. Przyjazd był po prostu zachwycający — od razu mieliśmy wrażenie, że znaleźliśmy się w raju. Na Cerf nie ma dróg, samochodów ani sklepów, są za to plaże oraz kilka hoteli i restauracji. Wyspę przecina również malowniczy szlak pieszy, który prowadzi przez wzgórze na jej drugą stronę, a ze szczytu roztacza się niezwykle efektowny widok na okoliczne wyspy.

Jednak również na Cerf Island nie spędzaliśmy całych dni „jedynie” na odpoczynku. Ponownie wybieraliśmy się na wycieczki łodzią, między innymi na rafę koralową, gdzie podczas snorkelingu nagle znaleźliśmy się pośrodku ogromnej ławicy kolorowych ryb.

Podczas snorkelingu wśród rybPodczas snorkelingu wśród ryb Podczas snorkelinguPodczas snorkelingu

Odwiedziliśmy także Moyenne Island. Z wyspą tą wiąże się wiele legend — podobno zakopano na niej niezwykle cenny piracki skarb, a po okolicy błąka się duch. Nie zobaczyliśmy ani jednego, ani drugiego, jednak wędrówka wokół wyspy była bardzo przyjemna. Moyenne należy do parku narodowego, w którym rodzima fauna i flora są chronione w możliwie nienaruszonym stanie. Nie sposób też nie wspomnieć o zapierających dech w piersiach zatokach otaczających Moyenne.

Podczas pobytu na Cerf Island kilkakrotnie płynęliśmy również łodzią na główną wyspę Mahé. Wyprawy te wykorzystywaliśmy nie tylko na zakupy, lecz także na całodniową wycieczkę, podczas której poznaliśmy między innymi stolicę Victorię oraz plażę Anse Royale — snorkeling w tym miejscu ponownie sprawił nam mnóstwo radości.

Anse RoyaleAnse Royale

Podsumowując, nasza podróż poślubna na Seszelach była wspaniałym połączeniem wypoczynku i niezwykle poruszających przeżyć, których nigdy nie zapomnimy. Jeszcze nigdy tak bardzo nie żałowaliśmy, że wakacje dobiegły końca!

image
Marzą Państwo o podróży na Seszele?

Proszę skonfigurować indywidualny pakiet podróży po wyspach!

od 1 800 €/osobę
(14 dni, 3 wyspy, w tym przelot)

Proszę skonfigurować podróż po wyspach