Niezapomniany Praslin!
Seszele od dawna były jednym z naszych najbardziej wymarzonych kierunków, a dzięki jednemu kliknięciu na stronie SeyVillas spełnienie tego marzenia i spakowanie walizek okazało się niezwykle proste! Jeszcze nigdy organizacja wspaniałych wakacji nie przebiegła tak szybko i sprawnie: mogliśmy uciec przed mrozem, zanurzyć się w cudownie ciepłym morzu i wygrzewać się w słońcu na lśniących, niemal rajsko bezludnych plażach…

Strona SeyVillas od samego początku okazała się niezawodna i sprawnie działająca, co odzwierciedlało doskonałą organizację całego wyjazdu, również na miejscu. Zespół zawsze służył pomocą, zachowując przy tym pełen profesjonalizm, uprzejmość i gotowość do szybkiego działania.
Mahé
Pierwszym przystankiem naszej podróży była wyspa Mahé, na której zatrzymaliśmy się zaledwie na kilka dni, aby odpocząć po locie. Wybraliśmy tutaj hotel Berjaya Beau Vallon Bay, położony bezpośrednio przy słynnej plaży Beau Vallon. Jest ona bardzo ładna, ale ze względu na swoją popularność również mocno turystyczna i zatłoczona, przez co traci sporą część swojego uroku.
Praslin
Kolejną wyspą na naszej trasie była Praslin, która dostarczyła nam najwięcej emocji… Jej atmosfera, naturalne piękno, serdeczność zawsze uśmiechniętych mieszkańców oraz wspaniałe poczucie błogiego spokoju poruszyły nas do głębi. Zostawiliśmy tam serce… i myśli!! To właśnie ta wyspa oczarowała nas najbardziej, a pobyt w okolicy Amitié, niedaleko zatoki Grand Anse, wzbudził nasz prawdziwy zachwyt. Zdecydowaliśmy się na apartament w Ocean Jewels Resort, który chcielibyśmy Państwu polecić zarówno ze względu na położenie bezpośrednio przy plaży, jak i właściciela Paula oraz cały jego personel. Wszyscy troszczyli się o nas i byli zawsze gotowi do pomocy.


Wynajętym samochodem odkrywaliśmy całe piękno Praslin, zachwycając się jej bujną, soczystą roślinnością. Zatrzymywaliśmy się tam, gdzie mieliśmy ochotę, a przede wszystkim bez pośpiechu odpoczywaliśmy na najpiękniejszych plażach… W takich okolicznościach nie sposób nie dostosować się do kreolskiego rytmu życia!!
Choć wyspę odwiedza wielu turystów, często można znaleźć się zupełnie samemu na rozległych plażach o połyskującym, koralowym piasku i oddać się relaksowi angażującemu wszystkie zmysły… Jedynymi dźwiękami są wtedy szum wiatru w koronach drzew takamaka oraz odgłos fal rozbijających się o brzeg. Plażą, która najpełniej pozwoliła nam doświadczyć tych wrażeń i spodobała nam się najbardziej, była bez wątpienia Anse Lazio, położona w północno-wschodniej części Praslin. To prawdziwie urzekające miejsce z olśniewająco białym piaskiem i przejrzystym morzem mieniącym się odcieniami błękitu i zieleni, otoczone charakterystycznymi, majestatycznymi granitowymi skałami, będącymi symbolem seszelskich plaż.

Podczas pobytu na Praslin nie można pominąć wizyty w rezerwacie przyrody „Vallee de Mai”, wpisanym obecnie na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Można tam podziwiać wiele odmian palm, a przede wszystkim słynną endemiczną palmę Coco de Mer, symbol Praslin, która rośnie wyłącznie tutaj oraz na sąsiedniej wyspie Curieuse. Polecamy zwiedzanie z przewodnikiem, aby lepiej poznać wszystkie skarby tego wyjątkowego miejsca.


La Digue

A zatem… z nadzieją, że jeszcze tam wrócimy i odkryjemy kolejne wyspy, polecamy Państwu jak najszybciej wyruszyć w podróż, zanurzyć się w cudownie ciepłym morzu i przenieść do zupełnie innego świata… Proszę zaufać SeyVillas, a organizacja całego wyjazdu okaże się szybka i niezwykle prosta!
Saverio i Michela