Niezapomniane przeżycie!
Zaplanowaliśmy 14-dniowy pobyt na Seszelach (w tym niemal 2 pełne dni w podróży).Naszym pierwszym przystankiem była La Digue.
Ta niewielka wyspa zachwyciła nas od chwili, gdy tylko postawiliśmy na niej stopę.
Bujna zieleń, czyste powietrze oraz bogactwo flory i fauny zapewniły nam niezapomniane wrażenia.
Z dala od komercyjnego świata i ciągłego stresu odnaleźliśmy spokój.
Podczas naszej podróży odkrywaliśmy trzy wyspy – La Digue, Praslin i Mahé. Zwiedzanie La Digue na wypożyczonych rowerach sprawiło nam mnóstwo radości. Zaskoczyło nas, jak szybko można przejechać całą wyspę!
Prawdziwa niespodzianka czekała jednak na nas w dniu, w którym wybraliśmy się na trekking z przewodnikiem i wspaniałą grupą innych podróżników.
To była zdecydowanie najlepsza część naszej wyprawy – odkrywanie ukrytych plaż i wędrówka przez lasy. Muszę przyznać, że bez wcześniejszego przygotowania trasa okazała się wymagająca.
Mimo to właśnie to wspomnienie z Seszeli pozostało najpiękniejszym, jakie noszę w sercu.

Mieszkaliśmy w pobliżu Anse Volbert (Cote d'Or) – idealnej plaży do relaksu i kąpieli.
Na plaży znaleźliśmy centrum nurkowe i kilka razy wybraliśmy się na nurkowanie. Mogę tylko powiedzieć, że były to jedne z najlepszych nurkowań w moim życiu, ponieważ udało mi się zobaczyć rekiny!
Park narodowy Vallée de Mai był bardzo interesujący, podobnie jak Anse Lazio, która wyglądała niczym krajobraz z obrazu.

Bardzo podobał nam się pobyt naprzeciwko plaży Beau Vallon w północno-zachodniej części wyspy. Zachody słońca były po prostu spektakularne. Wynajęcie samochodu na Mahé okazało się idealnym rozwiązaniem, ponieważ jest tam wiele miejsc do odkrycia.


Zdecydowanie polecam tę podróż każdemu, kto pragnie uciec na łono natury. Możliwości są niemal nieograniczone, a do tego dochodzą wyraźne lokalne wpływy. Wskazówki dla osób odwiedzających Seszele po raz pierwszy: proszę koniecznie spróbować Taka Maka, wyjątkowego seszelskiego rumu.
Jedzenie jest absolutnie wyśmienite, a w lokalnej kuchni bardzo wyraźnie widać wpływy indyjskie – zdecydowanie warto jej skosztować.



